Urządzenie przytulnego i funkcjonalnego mieszkania to nie lada wyzwanie.

Każdy z nas chciałby być właścicielem swojej niepowtarzalnej i wymarzonej przestrzeni, która stanie się naszym azylem. Jednak aby tak się stało najpierw musimy zmierzyć się z przemyśleniem, zaprojektowaniem, urządzeniem naszego mieszkania, aby mogło dostać miano „naszych czterech kątów”.

Dla jednych to wyzwanie wydaje się trudnym i żmudnym procesem przejścia przez gąszcz kolorów, trendów, pomysłów,  którym nie ma końca. Bo chociażby w internecie – jesteśmy zasypywani mnóstwem inspiracji, mieszanką stylów – w efekcie ciężko nam wpasować się w któryś konkretny, ten nasz jeden,  jedyny, który zdefiniuje wystrój naszego mieszkania i odda w pełni to o co nam chodzi.  Dla niektórych tego typu internetowe podpowiedzi są bardzo pomocne, dla innych są tylko projektami ładnie prezentującymi się na zdjęciu, nie mającym przełożenia na rzeczywistość. To co możemy zaobserwować wśród designerskich Pinterestowych i Instagramowych wnętrz, to z pewnością spójność stylu, pięknie dobrane szczegółowe dodatki, jasne barwy…..  Jednak powstaje pytanie –

A CO Z FUNKCJONALNOŚCIĄ?

W końcu my w tym wnętrzu chcemy mieszkać, jeść, bałaganić,…. po prostu żyć.  O ile aspekty wizualne owszem są bardzo ważne, to kupując swoje cztery kąty myślimy przyszłościowo…  chcemy stworzyć przestrzeń, która zapewni nam spokój, miłe spędzanie czasu i zaoszczędzi nerwów wynikających np. ze zbyt małej przestrzeni do przechowywania, co znacznie utrudnia utrzymanie porządku w mieszkaniu.

Biorąc pod uwagę nasze doświadczenie chcemy podzielić się kilkoma radami, sugestiami o tym JAK URZĄDZIĆ  MIESZKANIE W BLOKU? 

Te rady oczywiście możemy odnieść nie tylko do tytułowego MIESZKANIA, lecz także do innych wnętrz. Jednak przestrzeń mieszkalna w bloku zazwyczaj ma ograniczony metraż i w tym przypadku szczególne ważne staje się dobre zagospodarowanie i wykorzystanie każdego cm2, wiec dlatego głównie skupimy się na wnętrzach tego rodzaju.

Ten wpis będzie miał na celu nakreślenie ogólnych zasad ułatwiających urządzenie mieszkania w bloku… ale na tym wpisie się nie skończy!

Kolejne będą omawiać konkrety dotyczące poszczególnych pomieszczeń : kuchni, salonu, łazienki i przedpokoju, oraz sypialni i garderoby.

Zaczynamy…
vol. 1

1. Zaplanuj wszystko wcześniej

Zdecydowanie lepiej jest zacząć planowanie urządzania mieszkania jeszcze przed etapem prac remontowo-wykończeniowych.

To wtedy powinniśmy przemyśleć układ wszystkich pomieszczeń, zastanowić się nad rozmieszczeniem przyłączy elektrycznych, wodnych, a także nad ewentualnym przesunięciem, usunięciem ścian.

Z pozoru wydaje się to bardzo trudnym  i czasochłonnym etapem, ale to decyzje podjęte właśnie w tym momencie zaważą na dalszych losach naszych wnętrz.  Z tego względu wiele osób decyduje się na pomoc projektanta wnętrz. Jednak stworzenie wnętrza idealnie dobranego do naszych potrzeb nie jest uzależnione od tego czy zatrudnimy osobę wykształconą w tym kierunku, w celu podania nam na tacy gotowych rozwiązań.  Sami również jesteśmy  w stanie sobie z tym poradzić, jedyne czego potrzebujemy to CZAS. Niestety bez niego się nie uda. Jest to warunek konieczny aby stworzyć plan działania, wizję naszego wnętrza chociażby z w naszych głowach lub zebranie i uporządkowanie inspiracji z internetu. Jednak ten CZAS który teraz poświęcimy przełoży się na funkcjonalność naszego mieszkania. To my wiemy najlepiej czego potrzebujemy, co ułatwi nam funkcjonowanie w poszczególnych pomieszczeniach, co jest nam niezbędne aby czuć się komfortowo w swoich czterech kątach, jakie barwy i wzory lubimy.  Zbieranie tych wszystkich informacji może okazać się ciekawą przygodą. A gdy wreszcie wykończymy i urządzimy nasze mieszkanie będziemy mogli z dumą powiedzieć: „To ja sam stworzyłem tak piękne wnętrze”

Wcześniejsze planowanie jest o wiele lepsze niż urządzanie na raty!

Oczywiście każdy dysponuje innym budżetem i może się zdarzyć, że nie ma środków pozwalających na jednorazowe wykończenie całości wnętrza. Jest to sprawa zrozumiała.

Jednak gdy mamy TEN PLAN, wizję jak ma wyglądać całość , możemy realizację rozłożyć na etapy.

Wtedy będziemy mieć pewność, że wszystko idzie zgodnie  z założonym już wcześniej planem i kolejne pomieszczenia będą pasować do tych urządzonych wcześniej. Zachowamy ogólną spójność i harmonię.

Dużym błędem jest myślenie typu: „Na razie zróbmy sobie zabudowę meblową w części kuchni, za jakiś czas DOROBIMY sobie więcej szafek”.  Niestety może okazać się, że za jakiś czas to DOROBIENIE nie będzie takie oczywiste.  Problem pojawi się m.in. w dobraniu takiego samego koloru ( bo w meblach nawet biel bieli nie równa),  dopasowaniu kolejnych mebli np. w pozostawionej wnęce, ponadto za samą usługę zapłacimy zdecydowanie więcej niż w przypadku robienia całość mebli za jednym razem.

 

2. Spojrzyj na mieszkanie całościowo

Określenie jednego stylu dla całego mieszkania pomoże w uniknięciu wpadek i powstaniu projektowego miszmaszu.

Stworzenie bazy np. kolorystycznej dla całego wnętrza da nam możliwość operowania rożnymi dodatkami, formami, teksturami w poszczególnych pomieszczeniach. Wchodząc do tak zaprojektowanego mieszkania będziemy mieli pewność, że nie ma tu elementów przypadkowych i że wszystko wcześniej zostało starannie przemyślane.

RADA 

Dobrym pomysłem może okazać się zastosowanie płyty meblowej w takim samym kolorze w różnych pomieszczeniach, np. jako fronty w kuchni, szafki w łazience i elementy dekoracyjne w salonie w postaci witryny, regału na książki…

 

3. Przemyśl dobór podłogi

Niezależnie od tego czy decydujesz się na drewno, panele, kafle… postaw na możliwie jak najmniejsze zróżnicowanie.  Dzielenie podłogi i łączenie jej  szerokimi listwami przypodłogowymi niekorzystnie wpływa na ogólny wygląd pomieszczenia, zwłaszcza przestrzeni otwartych. Ujednolicenie podłogi w strefie otwartej zdecydowanie lepiej wpłynie na odbiór przestrzeni – będzie wydawała się większa.

 

4. Postaw na jasne kolory

Powie to teraz niemal każdy, ale myśląc o jasnych kolorach  , nie musimy zamykać się tylko na biel.

Korzyści jest wiele:    optyczne powiększenie pomieszczenia, dodatkowe jego doświetlenie i ożywienie szczególnie w mieszkaniach usytuowanych od północnej strony, dowolność w doborze dodatków, które można z czasem zmieniać na inne kolory

5. Nie staraj się na siłę kopiować wizualizacji z internetu

Może okazać się, że piękny salon z zielenią butelkową na ścianach i musztardową welurową kanapą pięknie prezentuje się na zdjęciu.   Czy w Twoim piętnastometrowym salonie takie zestawienie również będzie wyglądało korzystnie? Raczej nie!

Moda modą, trendy trendami, miejmy swój rozum i bierzmy pod uwagę predyspozycje naszych wnętrz!

Nie krzywdźmy niewielkich metraży mieszkalnych zabiegami dekoratorskimi, które zamiast podnieść ich atrakcyjność , zmiażdżą ich potencjał na przytulne gniazdka.

 

 

Na koniec pamiętajmy jednak, że w  naszych mieszkaniach to MY rządzimy i mamy do tego pełne prawo. Jeśli okaże się, że marzy nam się urządzenie naszego gniazdka, które teoretycznie łamie wszystkie na ogół przyjęte zasady, to nie bójmy się tego. To my mamy czuć się w tym wnętrzu dobrze! Gdy będziemy pewni, że dane rozwiązanie po prostu nas uszczęśliwi, to śmiało – JUST DO IT !

 

Na tych pięciu punktach nasze rady się nie kończą.  Mamy ich o wiele więcej! 

Już niebawem kolejny wpis z serii:   Jak urządzić mieszkanie w bloku? PORADY vol. 2